Na każdego faceta przychodzi kryzys wieku średniego. Czemu nie przybrał postaci kobiety chętnej zostać moją kochanką?
RSS
środa, 28 listopada 2012
Jedną z rzeczy którą się szczycę, to podtrzymywanie dobrych kontaktów z większością swoich byłych dziewczyn, z którymi zdradzałem żonę. Lubię z nimi porozmawiać zarówno o bieżących zdarzeniach jak i o tym jak układają sobie życie po rozstaniu ze mną. Kontaktu nie mam tylko z pierwszymi kobietami, z którymi seks był absolutnie okazyjny i jednorazowy. Celowo wtedy ograniczałem wymianę kontaktów, aby minimalizować ryzyko wpadki. Z późniejszego okresu kontakt urwał mi się tylko z jedną laską, która musiała podjąć męską decyzję, czy rozwala sobie w miarę udane życie odchodząc od męża w zasadzie donikąd, czy zostaje z mężem. Wtedy wybrała urodzenie drugiego dziecka, żeby o mnie zapomnieć. Ciekaw jestem, czy jej tak dobrze w nowej rzeczywistości, czy nie odzywa się, by nie wpaść ponownie w nadzieję życia ze mną.
sobota, 24 listopada 2012
Jestem mężem swojej żony od ponad 15 lat. Kocham ją i chciałbym z nią być. Jeszcze długo i długo. Ale brakuje mi w niej jednej rzeczy. Nie mogę przyjść do niej i opowiedzieć jaką fajną dziewczynę poderwałem na boku. I nawet nie chodzi o ten sex - tym się mogę pochwalić kolegom. Oni nie uwierzą, opowiedzą mi swoje przygody, ja im nie uwierzę i rozejdziemy się w pokoju. Chodzi o wysiłek, który musiałem podjąć, żeby zdobyć tą cudowną laskę (oczywiście pod warunkiem, że była cudowna). Żona chyba nie zrozumie, gdy będę opowiadał o podchodach, które musiałem zastosować, by uwieść jakiegoś lachona, zamiast pomóc dziecku z odrobieniem lekcji. Muszę się więc wygadać przed kimś innym. Padło na Was.
poniedziałek, 19 listopada 2012
Mijają dokładnie dwa lata od chwili, gdy zamknąłem tego bloga. Ktoś przejął później ten adres, lecz na szczęście nie zaczął podszywać się pode mnie. A ja sobie żyłem. Zdradzałem żonę i nie targały mną żadne wątpliwości. Więcej! Miałem wrażenie, że im intensywniej uprawiałem seks poza domem, tym orgazmy mojej żony są silniejsze. Każda przerwa z tą drugą objawiała się zjazdem zainteresowania seksem w ogóle. Teraz z kobietą z którą jestem przeżywam poważne wyciszenie. Koniec związku? Stoję na rozdrożu i nie za bardzo wiem co zrobić.